Na Jaworowy Szczyt

Piękne Jaworowe Szczyty długo nie były w panoramie Tatr w ogóle zauważane, a naprawdę zasłynęły dopiero w początku XX w. Na główny szczyt najłatwiej jest wejść niżej opisaną drogą. Trudności, jeśli w żlebie nie ma śniegu, umiarkowane. 3,3 km, 460 m różnicy wzniesień — 2 godz. Od Siwych Stawów bez znaków. Od Zbójnickiej Chaty (Zbójnicka chata, 1960 m) 2 km drogą 40 min. do kotliny, w której leżą Siwe Stawy (Sivć piesi, 2011 m). Wzdłuż zach. brzegów jeziorek wiodą ku pn. nie znakowane perci w głąb piarżystej dolinki podchodzącej pod Jaworową Przełęcz (ok. 2250 m). Od lewej, z masywu Jaworowego Szczytu, opada ku niej długi żleb, mniej więcej równoległy do wsch. grani, w dole podsypany stożkiem piargów. Stożkiem tym w górę do wylotu żlebu, następnie zaś albo samym dnem po piargach i kruchych progach, albo też (zwłaszcza gdy zalega śnieg) po skałach ograniczających żleb od prawej. W górze koryto żlebu rozdwaja się u stóp wydatnego żebra. Podchodzimy dalej odgałęzieniem prawym, które kończy się siodełkiem w pd.-wsch. grzbiecie Jaworowego Szczytu, opodal wierzchołka. 3,3 km Jaworowy Szczyt (Javorov Stit, 2417 m) — od Siwych Stawów 1.20 godz., od Zbójnickiej Chaty 2 godz. „Ze szczytu mam widok tak czarowny — pisze w r. 1908 M. Karłowicz — że nie mogę się od niego oderwać. Bo i sam w sobie widok z Jaworowego jest jednym z najpiękniejszych w Tatrach.

Witaj na moim serwisie! Jestem pasjonatką gór, poprostu to uwielbiam, w górach czuje, że na prawdę żyję, dlatego postanowiłam przygotować stronę, która jest moim przewodnikiem dla tych którzy zaczynają swoją przygodę!